Menu

bloGotowanie z pasją

Wypróbowane przepisy kulinarne. Słodko, wytrawnie i zdecydowanie smacznie. Przepisy różne, od tych tradycyjnych po takie bardziej skomplikowane. Pomysły na ciasta, pieczywo, zupy i inne kulinarne inspiracje. Miejsce zarówno dla początkujących kucharzy jak i tych nieco bardziej zaawansowanych - może znajdziecie jakieś inspiracje :-

Ciastka wytrawne

Pizzerinki z ciasta francuskiego

gosiuwka

Dawno już nic nie publikowałam, więc czas nadrobić zaległości. Jako, że mamy karnawał, a więc czas spotkań towarzyskich, to trzeba się skupić na drobnych przekąskach, jakie można przygotować dla gości. Najlepiej oczywiście aby były szybkie do zrobienia, ale dość efektowne. Dzisiejszy przepis jest właśnie taki. Bazuje na gotowym cieście francuskim, które można po prostu kupić gotowe w sklepie. Jeżeli nie macie zaufania do takich produktów, to można takie ciasto oczywiście zrobić najpierw samemu w domu, ale w takim wypadku oczywiście czas przygotowania samych pizzerinek znacznie wzrośnie. Przepis na ciasto francuskie znajdziecie tu: klik, klik


Poziom trudności:

łatwe

Czas przygotowania:

około 30 minut

Składniki:

1 płat ciasta francuskiego

około 150 g salami w plastrach

około 200 g sera żółtego w plastrach

ulubiony keczup

zioła prowansalskie

Sposób przygotowania:

Zanim zabrałam się do przygotowywania ciastek włączyłam piekarnik, aby nagrzał się do 180 stopni.

Płat ciasta rozłożyłam na stole dłuższym bokiem do mnie. Większość powierzchni posmarowałam keczupem używając do tego pędzelka kuchennego. Nie posmarowany zostawiłam jedynie cienki pasek po prawej stronie. Keczup posypałam jeszcze ziołami prowansalskimi, ale z powodzeniem może to być np sama bazylia z odrobiną oregano lub po prostu wasze ulubione zioła. Na całej powierzchni keczupu ułożyłam plastry sera (dobrze, aby nie były zbyt grube), a na wierzchu plastry salami. Tak przygotowane ciasto zwijałam od lewej strony tworząc roladę. Ostrym nożem kroiłam ją na cienkie krążki - około 1 cm i układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Należy pamiętać, że ciasto francuskie rośnie w trakcie pieczenia, więc trzeba układać ciastka tak, aby były od siebie w pewnej odległości, inaczej mogą się zrosnąć.

Tak przygotowaną blaszkę włożyłam do piekarnika i piekłam około 15-20 minut (do czasu, aż się pięknie zezłociły). Część ciastek zniknęła od razu, prosto z blaszki, a to co się uratowało studziłam na kratce i podawałam na zimno. SMACZNEGO.


Krakersy cebulowo - ziołowe

gosiuwka

Jesienią, kiedy są takie dni, że nie mam ochoty wychodzić spod kołdry, albo kiedy wracam do domu, a na zewnątrz hula wiatr i deszcz, to tylko myśl o gorącej, sycącej zupie jest w stanie poprawić mi nastrój. Tm razem zupa czekała na mnie w zamrażarce. Miałam zapas gotowych zup z przesyłki, jaka kilka tygodni temu dotarła do mnie od firmy Poltino. Gdy nie ma czasu, albo po prostu ma się małego lenia, można sięgnąć po taką zupę. Tym razem postanowiłam jednak szybko zrobić do mojej zupy coś chrupkiego i aromatycznego. Pomyślałam o krakersach ziołowych. Szybko zagniotłam ciasto, dodałam nieco startej cebuli i ziół jakie miałam pod ręką i już. Krakersy szybko wskoczyły do piekarnika. Potem już tylko zajadałam się aromatycznym musem warzywnym i chrupałam moje ciasteczka. Swoją drogą jak wam się podoba mój nowy wzór foremki do ciasteczek?


Poziom trudności:

średni

Czas przygotowania:

około 45 minut

Składniki:

1 i 3/4 szklanki mąki

1 łyżeczka soli

1/2 szklanki zimnej wody

1/3 szklanki oleju

1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego

pół cebuli startej na tarce z najdrobniejszymi oczkami

pół łyżeczki cząbru

Sposób przygotowania:

Z podanych składników zagniotłam szybko gładkie i elastyczne ciasto. Na stolnicy oprószonej mąką rozwałkowałam je na cieniutki placek (około 1-2 mm). Wycinałam z niego ciastka za pomocą foremki (można też ciąć podłużne paski po prostu nożem). Krakersy układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia pamiętając, aby między każdym kawałkiem pozostawić odstęp.

Tak przygotowane blaszki wkładałam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam po około 10 minut - do czasu aż robiły się złote.

Każde ciasto chłodziłam na kratce. Podawałam schłodzone. SMACZNEGO.


Ciasteczka serowe

gosiuwka

Te ciasteczka to idealny pomysł, gdy mamy w lodówce zbyt duże zapasy żółtego sera, którego data przydatności do spożycia nieubłaganie dobiega końca. Są dość szybkie do wykonania i można je zrobić na krótko przed niespodziewaną wizytą gości, czy wziąć ze sobą jako przekąskę gdy sami idziemy na małe spotkanie przy piwie. Bo z piwem właśnie będą smakowały najlepiej.

Poziom trudności:

łatwe

Czas przygotowania:

45 minut

Składniki:

350 g żółtego sera

150 g mąki

1 zółtko

1 jajko

ok. 3-4 łyżki ziaren sezamu

Sposób przygotowania:

Ser utrzeć na drobnej tarce. Dodać mąkę, żółtko i jajko. Wyrobić gładkie ciasto. Jeżeli ciasto będzie zbyt lepić się do rąk, dodać jeszcze mąki. Jeżeli nie będzie się kleić można dodać jeszcze odrobinę pozostałego białka.

Ciasto rozwałkować na grubość mniej więcej 2 cm i wykrajać ciasteczka. Można do tego uzyć foremki, ale można też po prostu pokroić je nożem. Tak przygotowane ciasteczka obtaczać w ziarnach sezamu.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (160 z termoobiegiem), przez około 15-20 minut - do czasu, aż ciasteczka nabiorą złotego koloru. Podajemy same lub jako dodatek do piwa. SMACZNEGO.

© bloGotowanie z pasją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci