Menu

bloGotowanie z pasją

Wypróbowane przepisy kulinarne. Słodko, wytrawnie i zdecydowanie smacznie. Przepisy różne, od tych tradycyjnych po takie bardziej skomplikowane. Pomysły na ciasta, pieczywo, zupy i inne kulinarne inspiracje. Miejsce zarówno dla początkujących kucharzy jak i tych nieco bardziej zaawansowanych - może znajdziecie jakieś inspiracje :-

Jagodowy sernik na zimno

gosiuwka

Na pewno niejedna z waszych zamrażarek zawiera jeszcze skarby zbierane w zeszłe lato i skrupulatnie przechowywane na specjalne okazje. Może te okazje nie nadeszły, może po prostu fasolka szparagowa przykryła owoce i znaleźliście je dopiero teraz. Faktem jest, że często przed nowym sezonem okazuje się, że mamy jeszcze jakieś zapasy do wykorzystania. U mnie tak jest  w zasadzie co roku. Przeglądam spiżarkę i zamrażarkę w poszukiwaniu zapasów, które powinny być zużyte, aby zrobić miejsce tym nowym, które lada moment się pojawią na targu, w lesie czy w ogródku. Do tego przepisu użyłam mrożonych jagód, które już od jakiegoś czasu czekały na swoją kolej. A jak wyszło? Bosko, bo nie oszczędzałam. Na serniczek zużyłam aż dwa opakowania i cieszę się niezmiernie, bo smak, który dzięki temu wyszedł był wyjątkowo intensywny, a jagody uwielbiam, więc im jest ich więcej, tym lepiej. 


Poziom trudności:

średni

Czas przygotowania:

około 45 minut + schładzanie nawet kilka godzin

Składniki:

2 serki waniliowe po około 200 g

cukier puder do smaku

2 opakowania jagód mrożonych (u mnie Poltino)

300 g słodkiej śmietanki kremówki

żelatyna - około 8 łyżeczek

Sposób przygotowania:

Jagody rozmroziłam. Jedno opakowanie zmiksowałam z serkami waniliowymi i cukrem pudrem (cukru dodałam tyle, aby kwaskawość jagód była ciągle wyczuwalna, bo nie lubię zbyt słodkich deserów, kierujcie się po prostu swoim smakiem). Śmietankę ubiłam na sztywno, po czym wymieszałam z masą jagodową. 5 łyżek żelatyny zalałam 1/4 szklanki gorącej wody i mieszałam (kilka minut) do czasu, aż wszystkie kryształki dokładnie się rozpuściły. Jeszcze ciepłą żelatynę dodałam do masy jagodowej i szybko zmiksowałam, aby składniki jak najszybciej się ze sobą rozpuściły. Jeżeli żelatyna byłaby zbyt zimna mogłyby powstać grudki,a sernik by się nie ściął. Tak przygotowaną masę przelałam do tortownicy wyłożonej folią aluminiową. Włożyłam do lodówki i odczekałam, aż masa się zetnie. 

W międzyczasie kolejne opakowanie rozmrożonych jagód posłodziłam do smaku. Starałam się nie mieszać zbyt energicznie, aby zostawić fakturę owoców, która po rozmrażaniu jest dość delikatna. Po krótkim czasie zlałam sok, jaki puściły owoce i przelałam do oddzielnej miseczki. Pozostałe 3 łyżki żelatyny rozpuściłam podobnie jak poprzednio w 1/4 szklanki gorącej wody. Jeszcze ciepłą wymieszałam z sokiem, który puściły owoce pod wpływem cukru i rozmrażania. Do zmieszanego soku szybko dodałam wcześniej odłożone owoce i wymieszałam razem. Upewniłam się, że owoce są w temperaturze pokojowej zanim przelałam je na wcześniej zrobioną masę serkowo - jagodową. Tak przygotowany serniczek ponownie włożyłam do lodówki i odczekałam aż się zetnie. Podawałam zawsze prosto z lodówki. SMACZNEGO.


Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • krisskala

    Jeszcze nie czas, ale wrócę po ten przepis!

© bloGotowanie z pasją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci