Menu

bloGotowanie z pasją

Wypróbowane przepisy kulinarne. Słodko, wytrawnie i zdecydowanie smacznie. Przepisy różne, od tych tradycyjnych po takie bardziej skomplikowane. Pomysły na ciasta, pieczywo, zupy i inne kulinarne inspiracje. Miejsce zarówno dla początkujących kucharzy jak i tych nieco bardziej zaawansowanych - może znajdziecie jakieś inspiracje :-

Barszcz z kiszoną brukselką

gosiuwka

Na zewnątrz zimno i mokro, a to sprzyja przeziębieniom. Taka pora roku to idealny czas na gorące i rozgrzewające zupy, które czasem działają lepiej niż wszelkie lekarstwa. Uwielbiam zupy w każdej postaci, ale takie, które są gęste i sycące, a najlepiej jak mogę w nich znaleźć dużo warzyw. Dzisiejsza zupa taka właśnie jest. W moim przypadku przypomina wręcz raczej danie jednogarnkowe niż zupę, ale to kwestia gustu. Wystarczy dodać mniej ziemniaków i warzyw, a będzie bardziej płynna. Sam smak to jedna z fajniejszych kombinacji, jakie ostatnio stworzyłam. Kiszona brukselka nadaje buraczanemu wywarowi pieprzyka i stawia kropkę nad i. Często gotuję sobie podobny barszcz, ale pierwszy raz zamiast świeżej brukselki dodałam tą kiszoną i wyszło rewelacyjne. Polecam, warto spróbować choć raz.


Poziom trudności:

średnie

Czas przygotowania:

około 1 godzina (gdy mamy już gotowy wywar i kiszoną brukselkę)

Składniki:

około 2 litry wywaru (u mnie wołowo - drobiowy)

200 ml tartych buraków z zalewy octowej (u mnie z tego przepisu: klik, klik)

200-300 ml kiszonej brukselki

2-3 ziemniaki

1 marchewka

1 puszka fasolki (można ewentualnie namoczyć i ugotować suszoną)

sól, pieprz listek laurowy do smaku

Sposób przygotowania:

Ziemniaki umyłam, obrałam i pokroiłam w kostkę. Zalałam wywarem i zagotowałam, posoliłam. W międzyczasie w oddzielnym garnku ugotowałam kiszoną brukselkę (nie można jej gotować razem z ziemniakami, bo od kwasu z brukselki nie zmiękną). Gdy ziemniaki były już miękkie po prostu dodałam ugotowaną brukselkę, buraczki i fasolkę. Pozwoliłam razem pogotować się chwilę, po czym całość doprawiłam do smaku listkiem laurowym i pieprzem. Podawałam póki gorące. SMACZNEGO.


© bloGotowanie z pasją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci