Urodziny http://blogotowanie.blox.pl/strony/przyjecia.html


KONTAKT:


gosiuwka@gazeta.pl


PARĘ SŁÓW O MNIE


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ


free counters Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Kwaśnica

Trochę już doszłam do siebie po chorobie, więc czas na jakiś przepis. Pomyślałam, że na rozgrzewkę idealna będzie kwaśnica. Jest to gęsta zupa bardzo popularna u nas w górach. Robi się ja z kiszonej kapusty na wędzonce, najlepiej - wędzonym żeberku. Musi być kwaśna i treściwa. To bardziej takie danie jednogarnkowe. Kiedyś kwaśnice bywały bardzo tłuste, aby dostarczyć energii tak potrzebnej do pracy na chłodzie. Dzisiaj już aż tak tłustych się nie jada, bo trochę zmienił nam się tryb życia. Ciągle jednak kwaśnica stawia na nogi jak kiedyś. Jeżeli lubicie kwaśne potrawy, to i kwaśnica powinna wam przypaść do gustu.


Poziom trudności:

średnie

Czas przygotowania:

około 2 godziny

Składniki:

0,5 kg kiszonej kapusty

ok. 300g wędzonych żeberek

ok. 250g wędzonego, raczej chudego boczku

2 średniej wielkości cebule

3-4 ziemniaki

1-2 marchewki

kawałek pietruszki

kawałek selera

kawałek pora

2-3 listki laurowe

2-3 ziarna ziela angielskiego

3-4 ziarenka pieprzu

sól do smaku

Sposób przygotowania:

Kapustę kiszoną kroimy nożem na drobniejsze kawałki, przekładamy do rondelka, uzupełniamy wodą do przykrycia i gotujemy pod przykryciem na małym gazie do miękkości - około 40-60 minut od zagotowania. W razie potrzeby, gdy za bardzo odparuje - dodajemy sukcesywnie wody.

W tym samym czasie wędzone żeberko zalewamy zimną wodą - około 2 litry i na małym gazie doprowadzamy do wrzenia. Do gotowania dodajemy obrane i umyte warzywa oprócz ziemniaków i gotujemy razem z żeberkami do miękkości. Ugotowane warzywa wyjmujemy. Pora wyrzucamy, marchewkę kroimy w plastry, pietruszkę i selera w jak najdrobniejszą kostkę i dodajemy z powrotem do wywaru i żeberek.

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do zupy i całość gotujemy razem aż ziemniaki będą miękkie. Przez cały proces gotowania, jeżeli woda za mocno odparuje - dodajemy jej po trochu. Ważne aby wszystkie składniki zupy były przez cały czas przykryte wodą i w niej swobodnie pływały. Zupa powinna być tak gęsta jak lubimy. Gdy dodajemy już wodę, to najlepiej aby była wrząca (np. z czajnika). 

Gdy ziemniaki są już miękkie, do zupy dodajemy ugotowaną i już miękką kapustę kiszoną (nie wcześniej, bo warzywa nie dogotują się gdy z zupie jest już kwas z kapusty).

Całość gotujemy razem jeszcze do czasu, aż mięso z żeberek zacznie łatwo odchodzić od kości. Po tym czasie dodajemy wszystkie przyprawy i solimy do smaku.

Boczek kroimy w paseczki i wrzucamy na patelnię. Smażymy na wolnym gazie tak, aby wytopił się tłuszcz. Do tłuszczu razem z boczkiem dorzucamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę i smażymy dalej, do czasu aż cebula się zeszkli. Tak przygotowaną omastę dodajemy bezpośrednio do zupy i gotujemy razem jeszcze dosłownie minutę czy dwie. Zupę podajemy gorącą z kawałkiem żeberka z kością. SMACZNEGO.

 

środa, 16 stycznia 2013, gosiuwka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/01/16 17:48:32
bardzo lubię kapuśniak, im kwaśniejszy tym lepiej :)
-
2013/01/16 18:00:00
a wiesz, że ja też? Tylko w domu mnie jednak stopują i przy ogórkowej i przy kapuśniaku, bo to tylko ja tak mam...
-
2013/01/17 10:40:57
Wczoraj mieliśmy na obiad kapuśniak, pysznie było:) ..... pozdrawiam ciepło
-
Gość: khaleesi, 212.160.172.7*
2013/01/17 10:53:55
natchnęła mnie ta kwaśnica do analiz - czemu jak jestem w górach, to jem kwaśnicę, a jak w domu to kapuśniak, chociaż - dalibóg - nie widzę między nimi różnicy? no i się dokształciłam (chociaż może powinnam się była domyślać?) - kwaśnica zawsze jest z kiszonej kapusty, a kapuśniak może być też ze świeżej. czego to się człowiek na Wiki nie doczyta.. :-)
-
2013/01/17 11:23:43
Tak :-) i jeszcze kwaśnica ma to do siebie, że musi, no po prostu musi ;-), być na wędzonce.
-
2013/01/22 00:18:04
w sam raz na zimowe obiady - aż ślinka cieknie!
-
Gość: khaleesi, 212.160.172.7*
2013/01/29 11:57:10
inna sprawa, że sfotografować kwaśnicę tak, żeby wyglądała apetycznie to mistrzostwo świata, bo - powiedzmy sobie szczerze - gotowana kapusta to na ogół nie jest najpiękniejszy widok :-)
Twoja kwaśnica wygląda pysznie!
-
2013/01/29 20:40:48
Khaleesi, dla mnie akurat gotowana kapusta jest zawsze pięknym widokiem ;-)