Urodziny http://blogotowanie.blox.pl/tagi_b/2195/urodziny.html


http://blogotowanie.blox.pl/strony/kontakt.html


KONTAKT:


gosiuwka@gazeta.pl


PARĘ SŁÓW O MNIE


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ


free counters Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
Blog > Komentarze do wpisu
Biało - czerwony tort waniliowy w czekoladowej otoczce

Kto jeszcze nie zauważył, to przyznam się oficjalnie - uwielbiam robić torty. Są dla mnie nieustającą motywacją do szukania nowych inspiracji. Ostatnio bardzo modny jest lukier plastyczny, a więc też torty angielskie. Faktycznie są one imponujące, bo z lukrem można zrobić praktycznie wszystko. Gorzej ze smakiem, bo nie jest to nic innego niż cukier puder w olbrzymiej ilości, w połączeniu ze sztucznymi barwnikami. Mnie to do końca nie przekonuje, chociaż na szczególne okazje i takie torty robię, jednak szukam raczej gdzie indziej. Tym razem inspiracja przyszła od kolegi, który zaserwował znajomym tort w otoczce z prawdziwej czekolady. Zaczęłam drążyć temat i w końcu sama skusiłam się na to rozwiązanie. Okazało się banalnie proste, o czym niżej. W takiej otoczce schowałam tort na bazie białkowca (trzeba jakoś zużyć te wszystkie białka, jakie zostały po smażeniu pączków) i kremu budyniowego. Aby tort w środku nabrał nieco kolorów, nasączyłam go roztworem wódki i czerwonego syropu grenadiny. A efekt? Pyszny i wyjątkowo imponujący. Sami zobaczcie.

Poziom trudności:

dla ambitnych

Czas przygotowania:

około 60 minut + schładzanie (najlepiej całą noc w lodówce)

Składniki:

1 biały białkowiec  z tego przepisu, upieczony w tortownicy o średnicy około 28 cm

3 szklanki mleka

5 łyżek mąki ziemniaczanej

4 łyżki mąki pszennej

1 laska wanilii

3 żółtka

200g gorzkiej czekolady

200g słodkiej śmietany kremówki

0,5 szklanki syropu grenadiny

0,5 szklanki wódki

czereśnie koktajlowe do dekoracji

2 szkklanki cukru

2 łyżeczki cukru pudru

1 opakowanie śmietan - fix'u

Sposób przygotowania:

2 szklanki mleka zagotowujemy z przeciętą na pół laską wanilii (ziarenka ze środka wydłubujemy do mleka). W ostatniej szklance mleka dokładnie mieszamy żółtka, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną i pół szklanki cukru. Z gotującego się mleka wyjmujemy laskę wanilii (ziarenka zostają), dodajemy do niego miksturę z mąk i żółtek. Gotujemy dalej na małym ogniu, ciągle mieszając, do czasu, aż budyń nam zgęstnieje. Odstawiamy do ostudzenia.

Z wódki i syropu grenadiny przygotowujemy roztwór do nasączenia ciasta (dodajemy przegotowanej wody tyle, aby uzyskać w sumie około pół litra płynu). Jeżeli płyn jest za mało słodki - dodajemy cukru. 

Białkowca przekrajamy tak, aby uzyskać trzy równe płaty ciasta. Kostkę masła w temperaturze pokojowej ubijamy mikserem, aż nabierze puszystej konsystencji. Dodajemy po łyżce ostudzonego budyniu, ciągle miksując, aż całość się połączy. Pierwszy płat ciasta układamy w tortownicy, w którym je piekliśmy. Nasączamy grenadiną, przykrywamy połową kremu, na to kładziemy kolejny blat, znowu nasączamy i przykrywamy resztą kremu. Z wierzchu przykrywamy ostatnim blatem ciasta i nasączamy resztą grenadiny. Całość wstawiamy do lodówki na co najmniej kilka godzin, aż tort dokładnie się zestali (jeżeli się spieszymy, wystarczy włożyć go na pół godziny do zamrażarki).

Gdy krem będzie już stały, wyjmujemy tort delikatnie z obręczy za pomocą noża. Kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i śmietan fixem. Pokrywamy nią wierzch tortu, trochę zostawiamy do końcowej dekoracji. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (wstawiamy do kubeczka, który wkładamy do rondelka z gotującą się wodą, lub czekoladę wkładamy do miseczki, którą ustawiamy na garnku z gotującą się wodą). Płynną czekoladę, nieco ostudzoną (najlepiej o temp. 30 stopni), rozsmarowujemy na folii aluminiowej o takiej długości równej obwodowi naszego ciasta. Póki czekolada jest jeszcze nie do końca zestalona owijamy nią nasz tort i razem z folią wokół wstawiamy do lodówki do czasu, aż czekolada dobrze się zetnie (wystarczy nawet kilka minut). Ze stałej czekolady dfelikatnie usuwamy folię, a tort dekorujemy wedle uznania. Podajemy schłodzony. SMACZNEGO.

wtorek, 21 lutego 2012, gosiuwka
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: rrr, 212.160.172.7*
2012/02/21 12:03:10
roboty huk, ale jaki efekt! optymalnie słodki, świetnie nawilżony, naprawdę niezły! no i ta korona z czekolady robi na wszystkich wrażenie, bo jest taka niecodzienna..
-
2012/02/21 12:30:15
Ty robienie tortów nie tylko uwielbiasz, ale i pięknie Ci to wychodzi. ten jest niesamowity, naprawdę!:-)
-
2012/02/21 12:52:25
o rany! toż to piękne cudo jest!
i taki patriotyczny xd na Euro by się nadał. okey, to było złośliwe xd
ale naprawdę, wygląda cudnie. i co wspaniałe, nie jest wcale aż taki nie wiadomo jak
skomplikowany. chyba się przykoleguję do tego przepisu xd
-
2012/02/21 15:06:05
Karmel-itka, faktycznie trudny nie jest, ale jednak trzeba mieć trochę wprawy jak przy każdym torcie, dlatego nie zmienię w opisie trudności, ale fakt jak na tort to skomplikowany nie jest. Samo nasączenie kolorowym płynem daje efekt podobny jakby było więcej warstw w torcie, a też przecież łatwiej nasączyć niż delikatnie ciąć ciasto na cienkie blaty ;-) Czasem można sobie ułatwić życie, nieprawdaż? :-)
-
2012/02/21 15:11:33
Torcik przepiękny. A ta otoczka.. ojoj.. schrupałabym ją nie patrząc na innych!
-
2012/02/21 17:18:19
Pięknie wygląda!
Pozdrawiam:)
-
2012/02/22 07:21:47
Mi się już takie cudo od dawna marzyło ...ale zastanawiałam się jak zrobić taką otoczkę:) teraz już wiem:) dzięuję:) ...a tort wygląda fantastycznie:) ....też uwielbiam je robić:)