Menu

bloGotowanie z pasją

Wypróbowane przepisy kulinarne. Słodko, wytrawnie i zdecydowanie smacznie. Przepisy różne, od tych tradycyjnych po takie bardziej skomplikowane. Pomysły na ciasta, pieczywo, zupy i inne kulinarne inspiracje. Miejsce zarówno dla początkujących kucharzy jak i tych nieco bardziej zaawansowanych - może znajdziecie jakieś inspiracje :-

Prażucha ziemniaczana (Lemieszka lubelska)

gosiuwka

To danie to typowo wiejskie danie staropolskie. Jest zrobione na bazie mąki (u mnie żytnia razowa) i w tym przypadku z dodatkiem ugotowanych ziemniaków. Całości dopełnia zasmażka, u mnie na bazie wędzonego boczku i cebuli, ale można boczek zastąpić zwykłą słoniną i ew. dodać do całości kilka łyżek gęstej, kwaśnej śmietany. Danie dość treściwe i świetnie rozgrzewa zimową porą. Idealnie komponuje się ze zsiadłym mlekiem i ogórkiem kiszonym. Przepis dodaję do listy przepisów zgłoszonych do konkursu "Mistrzowie patelni" w kategorii "W marcu jak w garncu".

Poziom trudności:

łatwe

Czas przygotowania:

45 minut

Składniki:

0,5kg ziemniaków

3 czubate łyżki mąki żytniej razowej (można zastąpić pszenną lub krupczatką)

0,5l świeżego mleka

sól do smaku

Zasmażka:

2 średniej wielkości cebule

200g wędzonego boczku

Sposób przygotowania:

Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie do miękkości. Wodę odlać, ziemniaki dokładnie rozgnieść. Dodać mąkę i dokłądnie wymieszać w garnku na bardzo małym gazie. Po wymieszaniu dodać mleko i znowu dokładnie wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować jeszcze kilka minut (ciągle na małym gazie, mieszając, aby się nie przypaliło).

Boczek (lub słoninę) pokroić w paski. Cebule obrać i pokroić w kostkę. Boczek obsmażyć na patelni na wolnym gazie do czasu, aż wytopi się tłuszcz i boczek się zezłoci. Dodajemy cebulę i smażymy ją dalej razem z boczkiem na wytopionym tłuszczu, do czasu, aż się zeszkli i będzie miękka.

Ugotowaną prażuchę przekładamy na talerz (jak u mnie) lub formujemy łyżką porcje w kształcie większych klusek i w tej formie nakładamy na talerz. Podajemy gorące, polane zasmażką z boczku i cebuli. SMACZNEGO.

 


 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Maggie] *.zen.co.uk

    Potrawa bardzo w stylu mojego Mezczyzny: prosta, chlopska, sycaca.

  • jolantaszyndlarewicz

    a to ja znów znam prażuchę jako zupełnie inną potrawę ...ale i ta by mi zasmakowała:)

  • gosiuwka

    Jolu, bo prażuch może być dużo, na kaszy, na samej mące czy też na grochu. Różne regiony, różne gospodynie domowe, różne tradycje ;-)

  • wariatka327

    pierwsze słyszę o takiej potrawie. Bardzo ciekawa. Piękne zdjęcia !
    Pozdrawiam :)

  • Gość: [O Karol] *.warszawa.vectranet.pl

    Na Lubelszczyźnie na prażuchę mówiło się też fuśka,lub z niemiecka fusier,jak sądzę to z racji dawnych wpływów tzw kultury Austro-Węgierskiej na tych terenach,które w swoim czasie stanowiły część tego zaboru.

  • Gość: [prazucha is my life] *.sta.tvknaszapraca.pl

    Robię prażuchę mojemu mężowi na śniadanie obiad i kolację! Jest gruby i nic nie robi! Kocham go! Siedzę teraz wysmarowana prażuchą! Ułożyłam nawet piosenkę..."hej hej prażucha..hej prażucha" x90. Pozdrawiam!

© bloGotowanie z pasją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci