Urodziny http://blogotowanie.blox.pl/strony/przyjecia.html


KONTAKT:


gosiuwka@gazeta.pl


PARĘ SŁÓW O MNIE


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ


free counters Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Pasztet z kaczki

To już któryś z kolei pasztet z kaczki na moim blogu. Tym razem wersja codzienna, prosta w wykonaniu i w miarę oszczędna - jeżeli tylko macie dostęp do kaczek. Dodatkowym bonusem jest zawsze pyszny i aromatyczny rosół, jaki najpierw należy na tej kaczce ugotować. Mój ulubiony. Z takiej prawdziwej, wybieganej na podwórku kaczce. Szkoda tylko, że coraz ciężej taką dostać. 

Poziom trudności:

średnie

Czas przygotowania:

80 min + gotowanie rosołu

Składniki:

1 cała kaczka

0,5kg świeżej słoniny

2 cebule

3 ząbki czosnku

2 czubate łyżeczki majeranku

2 płaskie łyżeczki soli

pieprz wedle uznania

50 ml brandy

2 jajka

Sposób przygotowania:

Na kaczce gotujemy rosół (wskazówki tutaj).

Mięso obieramy dokładnie z kości, razem ze skórą. Do mięsa dodajemy kilka marchewek, pietruszkę i selera z gotowania rosołu.

Część słoniny (ok. 10dag), czosnek i cebulę drobno kroimy. Cebulę i czosnek podsmażamy na tłuszczu wytopionym ze słoniny. Dodajemy wszystko do mięsa razem z resztą słoniny i całość mielimy w maszynce minimum 3 razy na drobnym sitku.

Do mielonej masy dodajemy jajka, brandy i przyprawy. Dokładnie miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (180 z termoobiegiem).

Prostokątną foremkę (keksówkę) wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy do środka masę mięsną i wyrównujemy.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez około 50 minut. Podajemy schłodzony. SMACZNEGO.

niedziela, 13 listopada 2011, gosiuwka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: maja, apn-46-76-123-33.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/28 19:14:34
Witam,
fajny przepis a wątróbka nie jest potrzebna?
-
2013/01/28 20:17:20
Maja, ja osobiście nie lubię mocnego smaku wątróbki w pasztetach. Bardzo mi on wręcz przeszkadza i odrzuca od pasztetów. Dlatego jedyne pasztety jakie jadam to takie, gdzie jej nie ma, albo są małe ilości. Do takiego z kaczki dodaję jedynie czasem serduszko, wątróbkę i żołądek z tej kaczki i żadnych dodatkowych podrobów poza tym :-) Jak lubisz, to możesz oczywiście to nieco zmodyfikować i dokupić wątróbkę. Ugotować i zmielić z resztą mięsa.
-
Gość: maja, apn-46-76-123-33.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/28 20:57:40
Nie, wcale nie przepadam, ale większość przepisów jest właśnie z wątróbka. Kaczkę mam mrożoną i jutro zabieram się za Twój przepis i mam wątpliwości czy będzie z niej dobry pasztet? Co robisz z rosołem pozostałym po ugotowaniu kaczki?
Dziękuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam.
-
2013/01/28 21:11:46
Maja, włóż kaczkę jeszcze mrożoną dzisiaj do zimnej wody, tak aby woda ją całkowicie przykryła. Dodaj do całości dwie garści soli. Połóż na kaczkę jakiś ciężki talerz, aby utrzymywał ją cały czas spod wodą. Jeżeli masz jakieś chłodniejsze pomieszczenie w domu, np. jakąś komórkę, piwnicę albo składzik to zostaw garnek na noc właśnie tam, jeżeli nie, to po prostu na kaflach na podłodze w kuchni. Dobrze aby kaczka w ten sposób poleżakowała około 24 godziny jak nie masz tyle czasu, to noc musi wystarczyć. Jutro na co najmniej 3 godziny przed pieczeniem pasztetu wyjmij ją z wody, dokładnie umyj i ponownie zalej w garnku czystą, zimną wodą. Postaw na bardzo mały gaz i gotuj tak jak jest podane w przepisie na rosół (razem z włoszczyzną itp). Rosół z kaczki to mój ulubiony, no może zaraz po rosole z prawdziwej, wiejskiej kury, chociaż na pewno bardziej tłusty :-)
-
Gość: maja, apn-46-76-123-33.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/28 21:28:35
Bardzo dziękuję Ci za dodatkowe , bezcenne dla mnie wskazówki .Lecę po kaczkę , robię jej kąpiel i wrócę przejrzeć inne Twoje kulinarne propozycje. Jak dobrze ,ze jesteś :-)
-
2013/01/28 21:33:50
Cieszę się, że mogłam pomóc, ale przychodzi mi jeszcze jedno do głowy, jeżeli mieszkasz w bloku, to możesz mieć bardzo ciepło w całym mieszkaniu, w kuchni też i kafle na podłodze do chłodzenia raczej nie wystarczą. W takim przypadku niech moczy się tylko przez noc, aż sama się w tej wodzie rozmrozi i nie dłużej, bo jak jest zbyt ciepło to mogłaby się zepsuć nawet mimo soli.
-
Gość: maja, apn-46-76-123-33.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/28 22:02:41
Mam chłodne pomieszczenie w domu i skoro dzisiaj ok. 21.30 włożyłam ją do wody z solą, to kiedy najlepiej zacząć gotować rosołek, skoro to minimum 3 godziny?...
Ile jajek trzeba dodać? Czy dobre byłyby mniejsze keksówki z aluminium czy jedna większa?
-
2013/01/28 22:21:41
3 godzinki na dobry rosół to minimum, więc nie przesadzajmy z tym moczeniem, wstaw rosół tak jak ci będzie wygodniej te kilka godzin różnicy dużej nie robi, więc wstaw go po południu, a będziesz miała czas i na spokojne ugotowanie rosołu i potem na pasztet. Jajka 2 - zaraz uzupełnię w przepisie.
-
Gość: maja, apn-77-114-82-19.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/31 21:45:06
Witam,
rosół z kaczki wg. Twojego przepisu pychotaaaaaa... :-) Mąż się zajada i ja również ale przyznam ,ze trochę tego tłuszczyku zebrałam ,może wykorzystam go do innej potrawy? Pasztet tez pyszny ,delikatny ,może tylko za mało pikantny ale następnym razem dodam może gałki muszkatołowej i więcej pieprzu i trochę dam mniej słoninki ,bo lato idzie i te biodra ... ;-
Wielkie dzięki za przepisy ....Pozdrawiam
-
2013/02/01 15:50:00
Ze słoniną to już niestety tak jest, że idzie w biodra, można zredukować, ale wtedy konsystencja pasztetu też się zmieni. Im mniej tłuszczu, tym gorzej go rozsmarować i jest mniej kremowy. Co do tłuszczu z rosołu z kaczki, to ja też go czasem zdejmuję jak już zastygnie na wierzchu. Można go ewentualnie też dodać do pasztetu zamiast części słoniny.